Aktualności TnS

Nic niemożliwego

3 listopada 2016 0 komentarzy

„Dla Boga nie ma nic niemożliwego” – tak można podsumować historię małżeństwa, które nie mogło mieć dzieci, a wydało na świat syna, który ochrzcił Zbawiciela Świata. Pochodzący z Ain Karim rodzice św. Jana Chrzciciela – Elżbieta i Zachariasz – w Piśmie Świętym opisywani byli jako sprawiedliwi i cieszący się szacunkiem. Mimo życia opartego na Bogu, nie byli w pełni szczęśliwi z powodu braku potomka.

Pewnego dnia staremu już Zachariaszowi ukazał się archanioł Gabriel, który mu zapowiedział narodzenie syna. W pierwszej chwili Zachariasz nie uwierzył w te słowa, dlatego Bóg do momentu nadania synowi imienia, odebrał mu mowę. Elżbieta przyjęła dar macierzyństwa w pełnej wierze i ufności. Kiedy była w szóstym miesiącu ciąży odwiedziła ją jej kuzynka Maryja. Na słowa pozdrowienia Maryi, poruszyło się dziecko w jej łonie, a Duch Święty ją napełnił. Co ciekawe, św. Łukasz na określenie poruszenia się Jana w łonie św. Elżbiety używa greckiego słowa oznaczającego śpiewanie lub tańczenie. Można więc powiedzieć, że Jan tańczył, gdy spotkał Jezusa 

Elżbieta i Zachariasz trwali w wierze, mimo że Bóg długo nie odpowiadał na ich prośby. Nie oznaczało to, że ich nie słuchał, tylko, że miał dla nich po prostu inny plan. Elżbieta pełna ufności, Zachariasz przeżywający ludzką chwilę zwątpienia, mimo wszystko trwali razem i cierpliwie oczekiwali cudu rodzicielstwa.

Kościół wspomina św. Zachariasza i św. Elżbietę 5 listopada, więc już za dwa dni w sobotę możemy szczególnie prosić ich o wstawiennictwo.
W załączeniu modlitwa  

Komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.