Kraków

Miłość sama, ona i on :)

25 czerwca 2018 0 komentarzy

„Żeby serce kochało, konieczna jest trójca – Kochający, kochany oraz Miłość sama” – od tego cytatu abpa Fultona Sheena rozpoczęli nasze ostatnie tegoroczne spotkanie nasi goście: Marta Kozłowska i Mateusz Rezler – Trójca do Pary.
Marta i Mateusz uświadomili nam, że narzeczeństwo opiera się na trzech płaszczyznach: duch, dusza i ciało. Ważne jest to, żeby budować relacje od ducha. Duch to nasze serce, emocje. Mimo tego, że bardzo się różnimy, chcemy starać się nawzajem siebie poznać i zrozumieć. Musimy również troszczyć się o naszą duszę, motywować nawzajem do modlitwy, poznawać nasze zainteresowania, talenty. Nie możemy uznać, że kochamy bez poznania drugiej osoby. I w końcu ciało, ta sfera najsilniej na nas działa. Pamiętając o tym, że narzeczeństwo to nie jest jeszcze małżeństwo, należy hamować swoje ciało, bo samo w sobie ma wielką moc sprawczą. W takiej kolejności powinniśmy poznawać ukochaną osobę.
Życzymy wszystkim narzeczonym dobrego przygotowania do całkowitego oddania się sobie w miłości, do zawarcia sakramentu małżeństwa ,by byli jedno, jak Ojciec jest jedno z Synem i Duchem.

Zresztą, posłuchajcie sami 🙂

Komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.