Odpocznij na serio

Odpoczynek duchowy

22 września 2018 0 komentarzy

Gdy jesteśmy wyczerpani fizycznie po ciężkim dniu pracy, siadamy wygodnie w fotelu i odpoczywamy. Gdy jesteśmy wyczerpani psychicznie po kilku trudnych rozmowach, siadamy na rower, aby się odprężyć. A co zrobić, gdy jesteśmy wyczerpani duchowo?

Poszukiwanie odpowiedzi na najgłębsze pytania nurtujące człowieka może być bardzo wyczerpujące. Każdy przecież stawia sobie wiele istotnych pytań: Jaką drogę w życiu powinienem obrać? Komu zaufać? Gdzie szukać prawdy? Jaki jest ostateczny cel mojej egzystencji? Jak rozróżniać dobro od zła? Jak poradzić sobie z własną grzesznością? Czym jest miłość i jak ją pielęgnować?

Ten duchowy wysiłek możemy nazwać poszukiwaniem mądrości. W Księdze Mądrości Syracha ze Starego Testamentu, autor natchniony, jako ojciec, zachęca swojego syna do podjęcia tego wielkiego, życiowego wysiłku. Zachęca poprzez swoje osobiste świadectwo:

„Będąc jeszcze młodym, zanim zacząłem podróżować, szukałem jawnie mądrości w modlitwie“ (Syr 51,13).

Znajdując wreszcie mądrość, za którą tak bardzo tęsknił od swojej młodości, chce podzielić się nią nie tylko ze swoim synem, ale z każdym, kto tego pragnie. Zaraża wręcz swoim entuzjazmem, mówiąc:

„Zbliżcie się do mnie, wy, którym brak wykształcenia, i zatrzymajcie się w domu nauki. Na cóż, powiedzcie, pozbawiać się tego, za czym dusze wasze tak bardzo tęsknią?“ (Syr 51,23-24).

Wreszcie wskazuje na owoc swoich trudów, którym jest wielki odpoczynek duchowy.

„Włóżcie kark wasz pod jarzmo i niech otrzyma dusza wasza naukę: aby ją znaleźć, nie trzeba szukać daleko. Patrzcie oczami: mało się natrudziłem, a znalazłem dla siebie wielki odpoczynek” (Syr 51,26-27).

Ten wielki wysiłek związany z poszukiwaniem mądrości pozostał jednak w Starym Testamencie owiany tajemnicą oczekiwania. To oczekiwanie dobiegło kresu w osobie Jezusa Chrystusa, który w Ewangelii św. Mateusza mówi:

„Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych” (Mt 11,28-29).

Jest to bardzo czytelne nawiązanie do Księgi Syracha, w którym Jezus ukazuje siebie jako uosobienie Mądrości Bożej. To On sam jest źródłem odpoczynku, który pokrzepia duszę. Jest odpowiedzią na najgłębsze życiowe pytania. Jest Tym, o którym zaświadcza św. Augustyn w swoich Wyznaniach: „Niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie”.

Jeśli więc czujesz się wyczerpany duchowo i szukasz odpoczynku, oczyść swoje sumienie u krat konfesjonału i uklęknij przez dłuższą chwilę na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem. Trwanie w obecności kochającego Boga jest źródłem najgłębszego odpoczynku dla wszystkich, którzy Mu ufają.

ks. Łukasz Darowski, salwatorianin – zachwycony osobą Założyciela, ojca Franciszka Jordana, rozpoczął w 2004 w Bagnie na Dolnym Śląsku formację zakonną.Sakrament święceń w stopniu prezbiteratu przyjął w 2011 roku i ksiądz Prowincjał skierował go na studia doktoranckie na Katolicki Uniwersytet Lubelski z dziedziny Teologii Biblijnej. Napisał rozprawę doktorską pod tytułem „Modele odkrywania tożsamości Jezusa w J 1,19-2,11”, którą obronił w 2016 r. i od 7 września 2016 r. pełni posługę magistra nowicjatu, gdzie przyszli salwatorianie odkrywają w sercu głos powołania i uczą się podążać śladami Zbawiciela w Towarzystwie Boskiego Zbawiciela.

Komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.