Małżeńskie rozważania Drogi Krzyżowej

Stacja VIII

25 marca 2022 0 komentarzy

Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty.

Gorące powietrze przeszywają szepty Izraelitów: wichrzyciel, buntownik, zasłużył sobie! Wśród tłumu – ja i ty i dziesiątki gapiów. Słychać płacz kobiet. Jak trudno zrozumieć Twoje słowa Panie. Przecież to Ty cierpisz niosąc niesprawiedliwie nałożony krzyż naszego egoizmu i bylejakości. Dzisiaj już wiem, że te słowa do nas, a nie tylko do niewiast powiedziałeś. Nie płaczcie nade mną, płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi… W biegu codzienności często świadomie nie zatrzymujemy się, by nie myśleć za dużo o sobie i o naszym małżeństwie. Łatwiej zapłakać nad cudzym nieszczęściem jak nad swoją małością. 

Panie Jezu, daj nam siłę do zmagania się z naszą małżeńską rzeczywistością. Daj, abyśmy potrafili nad sobą zapłakać, po to, by się oczyścić i na nowo spróbować być lepszym mężem, lepsza żoną.

Zdjęcie: Droga Krzyżowa z kościoła św. Marcina w Warszawie autorstwa s. Almy Skrzydlewskiej, franciszkanki służebnicy krzyża

Komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.