Małżeńskie rozważania Drogi Krzyżowej

Stacja VII

22 marca 2022 0 komentarzy

Pan Jezus drugi raz upada pod krzyżem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie
żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

Bezsilność, bezradność, brak nadziei, wyczerpanie, zniechęcenie, brak wiary, że może się udać tak często towarzyszą nam w naszej małżeńskiej codzienności, kiedy kolejny raz zderzamy się z tymi samymi grzechami swoimi, męża, żony, naszych dzieci. Przecież dopiero co po spowiedzi, rekolekcjach, ważnej rozmowie pełni dobrych postanowień przebaczaliśmy sobie i wierzyliśmy, że te same błędy nie powrócą…

Panie Jezu co czułes, kiedy ciężar krzyża, drugi raz stał się nie do uniesienia? ‎Tak często przygniatają nas nasze zwykłe małe-wielkie troski, rozczarowania samymi sobą, zawiedzione oczekiwania pokładane w najbliższych: podnosimy się, upadamy, znowu próbujemy wstać, często poddajemy się zbyt łatwo, sami siebie o to obwiniając.Skąd czerpałes siły, by kolejny raz wstać i pójść dalej? Panie Jezu, wzmacniaj nas byśmy nie zapominali, że ta Droga ma Cel. Jeden Cel. Prosimy Cię Panie Jezu, ucz nas patrzeć na nasze upadki Twoimi oczami, spojrzeniem, które zawsze podnosi, wydobywa i umacnia dobro. Spojrzeniem, które nie obwinia, ale przebacza. Ucz nas tak patrzeć na siebie w naszych małżeństwach, rodzinach w chwilach słabości i zwątpienia. Ucz nas przebaczać sobie i drugiemu. Podnoś nas Jezu i prowadź do Ojca.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

Zdjęcie: Droga Krzyżowa z kościoła św. Marcina w Warszawie autorstwa s. Almy Skrzydlewskiej, franciszkanki służebnicy krzyża

Komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.